DZIEŃ ZWYCIENSTWA , CHWAŁY i PAMIĘCI

8-9 MAJA DZIEŃ ZWYCIĘSTWA, CHWAŁY I PAMIĘCI

 

 

W tym roku obchodzimy wiele ważnych rocznic historycznych. Na szczególne upamiętnienie zasługują zwłaszcza dwie rocznice. Rocznica zakończenia II wojny światowej w Europie, dzień 8-9 maja oraz 600-lecie zwycięstwa w bitwie pod Grunwaldem – 15 lipiec. Obie wiążą się głównie z powstrzymaniem przez narody Słowiańskie germańskiego Drang nach Osten, niemieckiej dominacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Zatrzymajmy się na chwilę przy pierwszej z wymienionych rocznic- zwycięstwie majowym.

Dwa akty kapitulacji przypieczętowały zwycięstwo koalicji antyhitlerowskiej i klęskę III Rzeszy Niemieckiej w II Wojnie Światowej. Pierwszy wstępny akt bezwarunkowej kapitulacji kończący działania wojenne na froncie zachodnim podpisał 7 maja 1945 r. w kwaterze głównej Alianckich Sił Ekspedycyjnych w Reims generał Alfred Jodl, przedstawiciel niemieckiego naczelnego dowództwa, generał lotnictwa Wilhelm Oxenis oraz dowódca Krigsmarine admirał Hans-Georg von Friedeburg. W imieniu aliantów podpisy złożyli generał Walter Bedell Smith oraz generał artylerii Armii Czerwonej Iwan Susłaparow. Natomiast ostateczny akt kapitulacji wszystkich niemieckich sił zbrojnych kończący II Wojnę Światową na kontynencie europejskim podpisany został dopiero następnego dnia przed północą 8 maja (według czasu moskiewskiego w dniu 9 maja) w berlińskiej dzielnicy Karlshorst w kwaterze marszałka Georgija Żukowa przez głównodowodzącego Wehrmachtu feldmarszałka Wilhelma Keitla, dowódcę Krigsmarine admirała Hansa-Georga von Friedeburga i generała pułkownika Luftwaffe Hansa–Jurgena Stumpfa. W imieniu państw zwycięskich dokument podpisali: generał Carl Spaatz (USA), marszałek lotnictwa Arthur Tedder (Wielka Brytania), marszałek Georgij Żukow (ZSRR) oraz po burzliwej dyskusji generał Jean de Latter de Tassigny (Francja).

Do ostatecznej klęski III Rzeszy Niemieckiej doprowadziła ofensywa kwietniowa na froncie zachodnim, która dotarła do linii Wismar, Wittenberge, Magdeburg, Dessau, Lipsko, Pilzno oraz operacja berlińska na froncie wschodnim. Szczególne znaczenie miała tutaj operacja berlińska na terenach między Odrą a Berlinem, na których strona niemiecka skoncentrowała możliwie największe siły, na jakie ją było wówczas stać, licząc na zahamowanie w ten sposób przesuwania się frontu wschodniego na zachód, na układ pokojowy z zachodnimi aliantami, a nawet na konflikt między sojusznikami koalicji antyhitlerowskiej. O dozbrojeniu Niemiec przeciwko nadciągającej ze wschodu Armii Czerwonej oraz o zdobyciu Berlina wyłącznie przez wojska USA i wojska brytyjskie w ostatniej fazie wojny myślał również premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill, kierując się motywami politycznymi oraz wrogością wobec ZSRR. Jeszcze na dzień przed kapitulacją Berlina admirał Karl Dönitz przejmując po śmierci Hitlera obowiązki głowy państwa, nakazuje stawianie zaciekłego oporu tylko na froncie wschodnim. W ostatniej fazie wojny na froncie wschodnim Niemcy skoncentrowali w ramach trzech grup armii (,,Wisła”, ,,Środek” oraz ,,Południe”) 174 dywizje, jednostki rozformowanej armii zapasowej, szkoły wojskowe, formacje lotników i marynarzy, bataliony Volkssturmu  - w sumie około 2.5 mln żołnierzy, ponad 10 tys. dział, 1.5 tys. czołgów oraz dział pancernych, a także 3.5 tys. samolotów bojowych. Grupa Armii ,,Wisła”, mająca w swym składzie 3. Armię Pancerną i 9. Armię, dowodzona przez generała Gottharda Heinriciego, a później przez generała Kurta Studenta, broniła główny 270-kilometrowy odcinek ciągnący się od Szczecina do kanału Odra-Hawela. W południowym biegu Odry i Nysy Łużyckiej obrona przed atakiem na Berlin spoczywała na północnej części Grupy Armii ,,Środek” dowodzonej przez feldmarszałka Ferdynanda Schörnera. Teren, na którym znajdowały się armie niemieckie między Odrą a Berlinem, już od stycznia 1945 roku mocno fortyfikowano. Nie tylko wszystkie miejscowości, ale i większe budynki, przygotowywano do długotrwałej obrony. Wykorzystywano naturalne warunki oraz obszary zalewane przez Odrę. Utworzone pola minowe ciągnęły się kilometrami. Sam Berlin był doskonale przygotowany do obrony przed nadciągającym frontem, Armią Czerwoną. Jego rejon obronny składał się z trzech pierścieni: zewnętrznego, wewnętrznego oraz miejskiego podzielonego na 9 sektorów obronnych z rozbudowanymi pozycjami, barykadami, punktami i węzłami oporu. Do rozbicia ciągnącego się od Odry niemieckiego pasa obrony dowództwo wojsk radzieckich skierowało: I Front Białoruski pod dowództwem marszałka Georgija Żukowa, w skład którego wchodziła I Armia Wojska Polskiego, II Front Białoruski pod dowództwem marszałka Konstantego Rokossowskiego oraz I Front Ukraiński dowodzony przez marszałka Iwana Koniewa, w składzie którego znajdowała się II Armia Wojska Polskiego. W sumie skoncentrowano 2.5 mln żołnierzy, 45 tys. dział i moździerzy, ponad 6.2 tys. czołgów i dział pancernych oraz 8.3 tys. samolotów bojowych.

Ofensywa wojsk radzieckich rozpoczęła się 16 kwietnia o godz. 3.00 dwudziestominutowym huraganowym ostrzeliwaniem artyleryjskim i lotniczym pozycji niemieckich. Zacięte walki I Frontu Białoruskiego trwały przez dwa dni. Toczyły się o doskonale ufortyfikowane wzgórza Seelowskie. Do 25 kwietnia zakończyła się pierwsza faza operacji - zamknięcie pierścienia na zachód od Berlina przez I Front Białoruski i I Front Ukraiński, a w nim głównych sił 9. Armii, 3. Armii Pancernej oraz garnizonu berlińskiego. W tym dniu, 25 kwietnia oddziały I Frontu Ukraińskiego nawiązały w Torgau łączność z 1. armią amerykańską, a oddziały II Frontu Białoruskiego z wojskami brytyjskimi w dolnym biegu Łaby. Druga faza operacji rozpoczęła się 26 kwietnia, a zakończyła 2 maja zdobyciem po ciężkich walkach Berlina. W zdobywaniu Berlina uczestniczyły jednostki wojska polskiego: I Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, II Pomorska Brygada Artylerii Haubic, VI Samodzielny Warszawski Zmotoryzowany Batalion Pontonowo-Mostowy oraz I Samodzielna Brygada Moździerzy. Polacy brali udział w walkach w najsilniej umocnionym rejonie w zachodniej części Tiergarten, w pobliżu Politechniki przy Bramie Brandenburskiej. Polskie flagi zawisły na pruskiej kolumnie zwycięstwa w parku Tiergarten oraz na Bramie Brandenburskiej. Obok flag radzieckich jedynie polskie flagi powiewały wówczas nad Berlinem.

Działania wojenne w Europie kończyła, rozpoczęta przez Armię Czerwoną 6 maja, a zakończona 11 maja spotkaniem z wojskami amerykańskimi, operacja praska mająca na celu rozbicie na terenie Czechosłowacji ostatniego zgrupowania niemieckiego uchylającego się od złożenia broni i próbującego przebijać się w kierunku zachodnim. W operacji tej uczestniczyła również II Armia Wojska Polskiego.

Po zakończeniu II wojny światowej na kontynencie europejskim Związek Radziecki wierny sojuszniczym zobowiązaniom wypowiedział wojnę Japonii. Wojska radzieckie przy wsparciu Mongolskiej Armii Ludowo-Rewolucyjnej podczas koncentrycznego ataku w kierunku na Charabin, Czangczun oraz Phenian w Korei  rozbiły stawiającą zacięty opór Armię Kwantuńską w Mandżurii i Korei, biorąc do niewoli ok. 600 tys. żołnierzy japońskich oraz wojska japońskie na Południowym Sachalinie i Wyspach Kurylskich. Jedną trzecią strat osobowych podczas II wojny światowej poniosła w walkach z Armią Czerwoną.

W skali globalnej II wojnę światową zakończył akt kapitulacji Japonii  podpisany na pancerniku USS Missouri przez Ministra Spraw Zagranicznych Mamoru Shigemitsu, generała Yoshijirŏ Umezu oraz generała Douglasa Mac Artura (USA) w dniu 2 września 1945 roku.

Główny ciężar tej strasznej wojny z koalicją państw faszystowskich na swoich barkach dźwigał ZSRR i dlatego 8-9 maja jako dzień zwycięstwa i chwały jest szczególnie czczony i upamiętniany przez naród rosyjski. Dla porównania tylko na froncie włoskim długości 300 km walki trwały 663 dni, na 800 kilometrowym froncie zachodnim - 338 dni, a na froncie wschodnim długości 3000-5500 km aż 1418 dni. Podczas gdy w ciągu całej wojny spośród 587 dywizji niemieckich walczących na froncie wschodnim Armia Czerwona rozbiła 507 dywizji, alianci w północnej Afryce, we Włoszech i w zachodniej Europie rozbili łącznie ok. 180 dywizji bloku państw faszystowskich. Łączne straty wojskowe Niemiec wyniosły 13 milionów żołnierzy, w tym na froncie wschodnim 10.7 mln, czyli 80 %. Na tym froncie duże strat poniosły również wojska sojuszników Niemiec. Wojska radzieckie w chwili kapitulacji III Rzeszy Niemieckiej i Japonii znajdowały się daleko od swoich granic, wyzwalając całkowicie lub częściowo terytoria 10 krajów europejskich zamieszkiwane przez 113 mln ludzi o łącznej powierzchni 1mln², a na kontynencie azjatyckim częściowo dwa kraje - obszar ok. 1.5 mln² zamieszkiwany przez 70 mln ludzi. Tylko w walkach o wyzwolenie Polski poległo ponad 600 tys. żołnierzy Armii Czerwonej, Czechosłowacji i Węgier około 300 tys.

W skali globalnej w tej wojnie uczestniczyły 72 państwa, czyli dwukrotnie więcej niż w I wojnie światowej, o łącznej liczbie ludności ok. 1.7 mld. Do wojska powołano, nie licząc uczestników ruchu oporu, ok. 110 mln ludzi, a same działania wojenne przebiegały na terytorium 40 państw. III Rzesza Niemiecka nadała wojnie charakter totalny, prowadziła politykę eksterminacyjną zwłaszcza wobec narodów słowiańskich i narodu żydowskiego oraz grabiła ich dobra materialne. W wojnie zastosowano wiele nowych metod walki oraz rodzajów broni m.in. artylerię rakietową (katiusze), pociski V 1 i V 2 oraz, po raz pierwszy i jedyny do tej pory, broń o charakterze ludobójczym, zagrażającą istnieniu gatunku ludzkiego, bomby atomowe, zrzucone przez USA na dwa miasta japońskie.

Ta jedna z najstraszniejszych wojen, II wojna światowa pochłonęła jak do tej pory największą liczbę istnień ludzkich. Dane liczbowe na skutek zniszczeń wojennych - w tym części materiałów dowodowych oraz innych okoliczności - nie zawsze możliwe są do dokładnego ustalenia i często się zmieniają, nie są jednoznaczne oraz precyzyjne. Szacuje się, że w wojnie mogło stracić życie od 55 mln do ok. 70 mln ludzi. W tej liczbie zdecydowana większość to ludność cywilna. Największe straty ludnościowe wynoszące ok. 27 mln poniósł ZSRR. Polska straciła około 5.6 mln swoich obywateli, w tym 160 tys. żołnierzy oraz 2.8 mln obywateli narodowości żydowskiej. Natomiast USA straciły ok. 300 tys., Wielka Brytania ok. 450 tys., Francja ok. 560 tys. Największe procentowe straty w stosunku do ogólnej liczby ludności poniósł naród żydowski. Wymordowano ok. 5.4 mln osób, co stanowiło, w stosunku do ok. 16.8 mln ludności żydowskiej ujętej przez statystyki w 1939 r., bardzo  wysoki procent.

Miejmy nadzieję, że wiedza o olbrzymim wkładzie byłego ZSRR w zwycięstwo nad faszyzmem, o olbrzymich stratach biologicznych i materialnych narodu polskiego i rosyjskiego dotrze do komisarza Unii Europejskiej ds. Edukacji, Kultury, Młodzieży i zostanie uwzględniona w systemie edukacyjnym krajów Unii tym bardziej, że to właśnie jeńcy radzieccy, których rozstrzelano i wymordowano kilka milionów w niemieckich obozach zagłady, byli pierwszą kategorią społeczną przeznaczoną już od czerwca 1941 roku z powodów ideologiczno-rasistowskich na całkowitą zagładę. Także na polskiej ziemi poległo w walkach wyzwoleńczych ponad 600 tys. żołnierzy radzieckich, a od 600 tys. do 800 tys. w bestialski sposób wymordowano. Niestety zarówno w przeszłości ze względu na specyficzne traktowanie w czasach komunistycznych w ZSRR jeńców radzieckich w niewoli niemieckiej, jak i obecnie w Polsce ich tragiczny los nie został w należyty sposób upamiętniony.

Zwycięstwo nad faszyzmem w II wojnie światowej, które dzisiaj symbolizuje dzień 8-9 maja, miało również olbrzymi, korzystny wpływ na przyszły rozwoju świata i całej ludzkości. Na skutek dalszych dążeń narodowowyzwoleńczych zrodzonych przez wojnę załamał się system kolonialny państw demokracji zachodniej. Ludy kolonialne w Azji i Afryce zaczęły odzyskiwać niepodległość. Na mapie świata pojawiło się dziesiątki nowych państw w tym: Indie, Izrael, Kenia, Maroko, Pakistan, Wietnam itd. Wyłonił się dwubiegunowy, stabilny system światowy, w którym wzajemna rywalizacja kreowała dalszy rozwój świata. Również dla Polski klęska  faszyzmu niemieckiego, który zgodnie z General Plan Ost przygotowywał zagładę narodu polskiego, oraz wydarzenia późniejsze, mimo narzuconych pewnych ograniczeń wolnościowych, były szczególnie korzystne. Polska uzyskała przy wsparciu ZSRR najlepsze granice państwowe w swoich tysiącletnich dziejach. Przesuwając się na zachód, powróciła na swoje rdzennie piastowskie, słowiańskie ziemie. Z zacofanego kraju rolniczego przekształciła się w kraj przemysłowo-rolniczy o dynamicznie rozwijającym się systemie edukacyjno-naukowym oraz dosyć dobrze funkcjonującym systemie opieki zdrowotnej itd. Pozycja Polski w Europie i na świecie w stosunku do okresu z przed 1939 roku niewspółmiernie wzrosła. Niestety dorobek tamtych pokoleń został w dużej części dzisiaj zaprzepaszczony.

 

 

dr Jacek Smolarek